SILNI I ZDROWI

Mieszkańcy górzystej północy, Sikhowie i Pathanowie, byli rośli, wysocy, silni i zdrowi. Ale im bardziej na południe, tym gorszy był rozwój fizyczny stan zdrowia ludności poszczególnych prowincji, a najdalej wysunięte plemię Madrasów było najnędzniejsze fizycznie trapione przez liczne choroby.Podejrzewając, że różnice te powodowane były różnicami w sposobie odżywiania, Mc Carrison założył dla sprawdzenia tej hipotezy wielką hodowlę białych szczurów, które wszyst­kie pochodziły od jednej pary, co wyłączało większe różnice genetyczne. Miały też w hodowli zapewnione jak najlepsze warunki życia, idealną czystość i przewietrzanie, tak, by wy­łączyć wszystkie pozadietetyczne czynniki chorobotwórcze.Jedyna różnica między oddziałami tej hodowli występowała w diecie, która była analogiczna do odżywiania się ludności w poszczególnych prowincjach indyjskich.

Continue Reading

WPŁYW ŻYWIENIA

Bardzo dobre efekty lecznicze uzyskać można przez głodówki również w astmie oskrzelowej, w chorobach stawów, skóry w przefwlekłych zapaleniach, a także w pewnych formach przewlekłych chorób psychicznych. Nasuwa się tu myśl, że te tak różnorodne choroby również mogą mieć związek z wie­loletnim wadliwym i nadmiernym odżywianiem, którego skut­ki głodówka likwiduje.Wpływ żywienia na zdrowie bardzo wyraźnie uwydatnia się w badaniach na zwierzętach. Na zakończenie rozdziału pozwolę sobie dokładniej opisać jedno z nich, przeprowadzo­ne przez Roberta Mc Carrisona, który w latach dwudziestych obecnego wieku był kierownikiem instytutu dla spraw odży­wiania w Indiach.Zwrócił on uwagę na fakt, że między poszczególnymi pro­wincjami tego olbrzymiego kraju istniały wielkie różnice w stanie zdrowia mieszkańców, w ich rozwoju fizycznym wyglądzie zewnętrznym.

Continue Reading

POD KONTROLĄ LEKARZA

Szwajcarski lekarz Bircher-Benner wprowadził metodę lecze­nia dietą surówkowo-owocową, która w swym działaniu i ko­rzystnych wynikach wykazuje duże podobieństwo do leczenia głodem. Głodówka zupełna, przy której przyjmuje się tylko wodę, działa szybciej, ale i brutalniej, dlatego nawet nazwa­no ją — ze względu na znakomite często wyniki — operacją bez noża. Głodówki zupełne stosuje się najczęściej przez okres 2 — 3 tygodni (nieraz nawet dłużej), ale wyłącznie pod ścisłą opieką lekarzy dobrze znających tę metodę. Dokładniejszy opis tych kuracji nie należy do mej tematyki. Jest oczywiste, że diet głodowych czy półgłodowych nie wol­no stosować w chorobach wyniszczających, połączonych np. z utratą białka. Za to korzystne, nieraz wręcz doskonałe wy­niki dają te metody w chorobach związanych przyczynowo z zespołem przekarmienia, w otyłości, miażdżycy, chorobach serca, niewydolności krążenia i w nadciśnieniu.

Continue Reading

ISTOTNE OKOLICZNOŚCI

Istot­na jest tu okoliczność, że w stanach głodu ustrój nie otrzy­mując pożywienia z zewnątrz zmuszony jest przestawić się na tzw. żywienie endogenne, czyli czerpanie z własnych tkanek. Zużywa przy tym przede wszystkim wszelkie zapasy, nadmiary i złogi, a także tkanki chore i zwyrodniałe oraz mniej ważne dla życia. Rozpadając się dostarczają one sub­stancji odżywczych dla tkanek zdrowych i ważniejszych. Głód likwiduje więc ów cały obciążający i szkodliwy balast nagromadzony przez długi okres nadmiernego jedzenia. Kuracje głodowe, znane i stosowane już w starożytności, przechodzą obecnie swój renesans i weryfikację naukową. W różnych krajach istnieją sanatoria i oddziały szpitalne stosujące tę metodę. Najsławniejsi lekarze specjaliści z tej dziedziny to Nikołajew i jego szkoła (Związek Radziecki), Heun i Buchinger (RFN) oraz Shelton i De Vries (USA).

Continue Reading

KURACJE GŁODOWE

Nie mogę tu wyliczać wszystkich chorób powstających na tle wadliwego, hedonistycznie traktowanego odżywiania. Wspomniałam, że okresowe głodzenie zwierząt laboratoryjnych wyraźnie wydłuża ich życie, chro­niąc w znacznym stopniu przed przewlekłymi chorobami. Za­dziwiająco dobre bywają też wyniki kuracji głodowych u ludzi, zwłaszcza w tych chorobach, które mają wyraźny związek z przekarmieniem. Co do miażdżycy, to w licznych badaniach stwierdzono ponad wszelką wątpliwość, że wskaź­niki jej nasilenia są wprost proporcjonalne do poziomu spoży­cia zwłaszcza tłuszczów zwierzęcych i oczyszczonych węglo­wodanów. W społeczeństwach ubogich i często głodujących nasilenie miażdżycy jest znikome. Choroby wyniszczające często doprowadzają do zanikania złogów miażdżycowych w tętnicach, podobnie jak to bywa przy kuracjach głodowych bądź przy stosowaniu długotrwałych diet półgłodowych.

Continue Reading

DŁUGA LISTA CHORÓB

Cukrzyca, nadciśnie­nie, otyłość i palenie papierosów to powszechnie uznane czynniki ryzyka miażdżycowego, których obecność wybitnie zwiększa niebezpieczeństwo groźnych powikłań.Jak wiadomo, zawały serca u mężczyzn palaczy mogą dziś występować już nawet około trzydziestki. Również już w czwartej dekadzie życia zarostowa miażdżyca tętnic nóg może doprowadzić do tzw. chromania przestankowego (silne bóle przy chodzeniu), a nawet do zgorzeli palców nóg. Miaż­dżyca tętnic serca objawia się nie tylko w postaci bólów wysiłkowych i zawałów, ale i jako przewlekła niewydolność krążenia. Analogicznie miażdżyca tętnic innych narządów może prowadzić do ich ciężkiego uszkodzenia i niewydolności. W starszym wieku nasilona miażdżyca tętnic mózgu często bywa przyczyną udarów i porażeń, a także tragicznego w swym obrazie klinicznym zespołu miażdżycowego rozsiane­go rozmiękania mózgu.

Continue Reading

ROZWÓJ CHORÓB

W rozwoju wyżej wymienionych chorób odgrywają rolę również inne czynniki, jak np. genetycznie uwarunkowana dziedziczna skłonność, czynniki nerwowe (stresy, stany przy­gnębienia), palenie, szkodliwości zawodowe i inne. Ale spo­sób żywienia ma tu niewątpliwie bardzo duże, podstawowe znaczenie. Ścisłe i charakterystyczne są powiązania miażdżycy z oty­łością, cukrzycą, ‚nadciśnieniem, chorobami serca i nerek. Badacze podkreślają, że odsetek ludzi otyłych jest obecnie— 3 razy wyższy niż przed II wojną światową. Ogólna ich zachorowalność jest wyraźnie większa niż u nieotyłych. Szczególnie częste jest powiązanie otyłości z cukrzycą. Przy nadwadze rzędu 20% częstość występowania cukrzycy jest razy większa, a przy nadwadze 25% i więcej nawet 8 razy większa niż w populacji nieotyłej. Z kolei cukrzyca wybitnie zaostrza przebieg choroby miażdżycowej.

Continue Reading

ZESPÓŁ PRZEKARMIENIA

Jest on przede wszystkim odpowiedzialny za tak znaczne rozpowszechnienie miażdżycy (której początków szukać trzeba już u małych dzieci) oraz otyłości ze wszystkimi jej następstwami. Inne przewlekłe choroby wyraźnie związane z zespołem przekarmienia to cukrzyca, nadciśnienie, choroby serca, dna (artretyzm) i zwy­rodnienia stawowe. Zresztą, jak to jeszcze zobaczymy niżej, wachlarz chorób związanych przyczynowo z Wadliwym odży­wianiem jest bardzo szeroki. Zespół przekarmienia nie zawsze manifestuje się jako otyłość. Nie wszystkie substancje do­starczone w nadmiarze i nie zużyte przechodzą w tłuszcz — niektóre z nich osadzają się jako złogi w tkankach i tętni­cach, co prowadzi do rozwoju miażdżycy, artretyzmu, zwy­rodnień narządów i przedwczesnego starzenia się.

Continue Reading

NOWOCZESNA NAUKA

Nowoczesna nauka już dostatecznie wyraźnie wykazuje ogromny wpływ sposobu odżywiania na zdrowie, i to nie tylko cielesne, ale i psychiczne. Mózg jest narządem nie­zwykle skomplikowanym i bardzo wymagającym, potrzebuje stale dużego dopływu tlenu i wielu substancji odżywczych, a wszelkie przewlekłe -choroby i zatrucia ujemnie odbijają się na jego pracy. Nieprawidłowe żywienie upośledzając funkcje ustroju uszkadza również czynność mózgu, co może manifestować się w różny sposób, np. jako zły nastrój, de­presja, podniecenie, skłonność do irytacji i wybuchów złości, ogólne złe samopoczucie, pesymizm i odraza do świata i ludzi, różnorodne nerwice i psychonerwice aż do wyraźnych już psychoz, czyli chorób umysłowych. Jak już podkreślałam, w krajach, gdzie żywności jest do­syć, najczęściej spotykaną szkodliwością jest ciągłe nadmier­ne (w stosunku do potrzeb ustroju) spożycie, przy ogólnie nieprawidłowym składzie pożywienia. Można by to umownie nazwać zespołem przekarmienia.

Continue Reading

WARTOŚCI ODŻYWCZE

Ludzie jędzący dużo mięsa powołują się zwykle na jego wartości odżywcze, ale gdyiby z pokarmów mięsnych odrzucić substancje smakowo-zapachowe i pobudzające, zachowując odżywcze, zapewne nikt by wtedy mięsa nie pożądał. Ogólnie powiedzieć można, że jest ono pokarmem cennym, lecz obar­czającym i uciążliwym dla ustroju. Wymaga też dużej spraw­ności narządów oczyszczających ustrój (wątroba, nerki). Wzgląd na zdrowie nakazuje ograniczać pokarmy mięsne zwłaszcza w drugiej połowie życia. Zresztą, mięso może być bez szkody nawet całkowicie wyłączone, jeżeli w diecie uwzględnia się nabiał. Obserwacje zdrowych i sprawnych starców w ośrodkach długowieczności wykazują, że jadają oni mięso rzadko, ale nie są ścisłymi jaroszami. Pożywienie ich składa się głównie z’jarzyn, owoców, ciemnego pieczywa, mleka i sera, natomiast prawie nie używają białej mąki Według badań gerontologicznyeh właśnie taka mlecz- no-roślinna dieta najlepiej konserwuje zdrowie i przeciwdzia­ła miażdżycy.

Continue Reading